pierniczki4a

Puszyste pierniczki

W powietrzy czuję nadchodzące święta! To zapach świeżej choinki, siarczystego mrozu drapiącego w nos, ale i przypraw korzennych, które przenikają w każdy kąt domu. Gdy w połowie listopada zrobiłam dojrzewający piernik, zapach ten nie przywoływał żadnych wspomnień, sentymentów, atmosfery. Listopad to jeszcze nie ten czas. Nie to co grudzień. Od pierwszego dnia miesiąca czuję TO…