Ciasta są moją kulinarną miłością. Mam jednak jedną przeszkodę na swojej drodze. Mój piekarnik jeszcze nie działa. Trochę z lenistwa – nie podłączyliśmy go, a trochę dlatego, że go ostatnio nie potrzebowałam. Do czasu, oczywiście!

ciacho2m_korekta

Znalazłam na to sposób – ciasta, których nie trzeba piec!

W życiu zrobiłam ich kilka, ale jakoś sam proces pieczenia mnie fascynował, ilości i rodzaje mąki, drożdże, dodawane owoce. Przeprosiłam się z takimi ciastami, szperając nieco po internecie. Zaczęłam od tarty czekoladowej od Jadłonomii, w której używa się aquafaby (czyli wody po ciecierzycy z puszki). Tarta wyszła znakomita, jednak topiona czekolada okazała się zbyt chłodna i rozwarstwiła się w przygotowaniu masy. Dlatego nad jego prezentacją wizualną muszę jeszcze popracować.

ciacho1m_korekta

Przy tej tarcie nie chciałam czekoladowego puszku, tylko cięższą masę, by idealnie komponowała się z orzechami. Myślę, że mi wyszło. Wyszło pysznie!

Składniki:

SPÓD

  • ¾ szklanki daktyli
  • ¼ szklanki żurawiny
  • 2 szklanki orzechów laskowych lub innych
  • 4 łyżeczki oleju kokosowego nierafinowanego

ŚRODKOWA WARSTWA

  • 4 łyżki masła orzechowego crunchy

GÓRA

  • Szklanka mleka ryżowego (lub innego, niesłodzonego)
  • 2 tabliczki czekolady gorzkiej 70% lub więcej
  • 2 łyżki cukru brązowego lub ksylitolu (jeśli chcesz mieć mało słodki wierzch, to dodaj mniej cukru)
  • 2 łyżki masła orzechowego (najlepiej crunchy)

Przygotowanie:

Daktyle i żurawinę wsyp do miseczki. Zalej gorącą wodą i odstaw na 20 minut.

W blenderze zmiel orzechy na drobne kawałki (nie na mąkę!). Dodaj daktyle i żurawinę oraz olej kokosowy. Zblenduj.

Naczynię do tarty lub tortownicę wyłóż papierem do pieczenia. Wyłóż równomiernie masę orzechową i dociśnij. Odstaw na 20 minut w chłodniejsze miejsce. Po tym czasie wyłóż na górą masło orzechowe, rozsmaruj i ponownie odstaw. Możesz masło orzechowe lekko posypać solą gruboziarnistą.

Do garnka wlej mleko. Gdy zacznie się gotować dodaj cukier i masło orzechowe. Wymieszaj i dodaj połamaną w kostki czekoladę. Gotuj na małym ogniu aż masa osiągnie jednolitą konsystencję.

Wyłóż masę na przygotowany wcześniej spód, wyrównaj. Możesz ozdobić borówkami, malinami, czy agrestem.

Smaczności!

ciacho-3m

Nieperfekcyjnie i może nie do końca estetycznie. No ale pysznie, przecież wiecie! 😀

Zapisz