Kasza gryczana nie jest moją ulubioną. A ta palona tym bardziej! Nie skreślam jednak jej całkowicie, bo wiem, że opcji na jej przygotowanie jest mnóstwo. Któraś może mi zasmakować. I zasmakowała!

Lubię chrupać. Lubię orzechy, migdały, słonecznik – wszystko to, co mogę dodać do dania i spowoduje, że przetestuję twardość swoich zębów. Ponoć właśnie wtedy mózg przyjmuje bodźce informujące, że właśnie coś jemy. W takiej sytuacji szybciej możemy się nasycić.

2_m

Dlatego gdy odkryłam gryczankę w „Nowej Jadłonomii” ugotowałam ją na półtwardo – tak, żebym poczuła ją pod zębami. Wyszła pyszna – bez smaku gryki, a jednak z lekkim zapachem kaszy, no i tą strukturą.

Składniki:

  • szklanka wody
  • pół szklanki kaszy gryczanej niepalonej (białej; 100g)
  • 4 łyżki purée z dyni (dynię upiecz lub ugotuj na parze, zblenduj i włóż do pojemniczka i do lodówki lub zamroź)
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • szczypta cynamonu (lub domowej przyprawy do piernika)
  • mleko roślinne (opcjonalnie – jeśli gryczanka będzie zbyt gęsta podlejcie ją jeszcze mlekiem)
  • dodatki: orzechy włoskie, migdały, płatki kokosa, popping z amarantusa, żurawina

1_m

Zagotuj wodę. Kaszę przepłucz na sicie i wrzuć do wrzącej wody. Gotuj do pożądanej przez Ciebie struktury – kasza twarda lub miękka. Dolej słodzik i purée z dyni. Wymieszaj i przełóż do miseczki. Udekoruj ulubionymi dodatkami.

Smaczności!

Zapisz

  • O jeju ta chrupkość przemawia do mnie w stu procentach! <3 Dlatego uwielbiam wszelkie orzechy we wszystkich owsiankach i jaglankach. Ta gryczanka też na pewno będzie grana!

    • justti | www.hungryformore.pl

      Ach, mój człowiek! Spróbuj i daj znać czy smakowało 🙂 :*

  • Pyszności, ja zazwyczaj działałam z kaszą gryczoną niepaloną, którą wielbię pod niebiosa i mam zapasów na pół roku. Z chęcią spróbuje coś podziałać z paloną na śniadanie 🙂

    • O kurde teraz doczytałam, że z niepaloną 😛 Tak czy inaczej poeksperymentuje 😛

      • justti | www.hungryformore.pl

        Taaak! Właśnie niepaloną tutaj użyj. Ja za paloną średnio przepadam, pewnie o ten specyficzny smak chodzi. Ale ta biała kasza… <3 Przetwarzasz ją jakoś czy po prostu jako dodatek do obiadu? 🙂

        • A różnie 🙂 Dodaje ją do potraw np. burgerów, gulaszu, robię z niej placuszki 🙂