Za nami kolejny miesiąc. Pełen przełomowych chwil, z dużą ilością pracy, zaangażowania w projekty, ale i miłymi chwilami, odrobiną słońca, pełnymi kiełkujących roślinek doniczkami.

Przed nami maj, czyli miesiąc, który tak bardzo lubię! Przede wszystkim – wrócę do sobotnich wizyt na targu, a co za tym idzie – w kuchni będzie więcej miejsca na sezonowe owoce i warzywa! Mój malutki ogródek również przyniesie mi pewnie pierwsze rzodkiewki 🙂

To również miesiąc rocznic, urodzin, wspaniałych chwil i wspomnień. Niech i w tym roku maj będzie tak dobry, jak w ostatnich latach!

Wracam jednak do kwietnia – zobaczcie co inspirowało mnie w sieci:

Hungry for… good food

  • Książka, która swoją premierę miała całkiem niedawno, dopiero teraz trafiła w moje ręce. Uwielbiam Maię Sobczak za jej filozofię życiową, spokój, nieustający uśmiech, poranną matchę i radochę z Radochą. „Przepisy na szczęście” mają piękny wstęp, który tak dobrze do mnie trafia.

„Podróż wzbogaca i daje radość. Nie ma znaczenia, jak daleko trzeba jechać lub iść, choć odległe zakątki są zapewne bardziej ekscytujące; prawdziwe piękno jest zawsze blisko, tuż obok, na wyciągnięcie ręki. Zaczyna się w nas i tak jak każda wprawa czeka, aż zrobisz ten pierwszy krok, poukładasz w sobie wszystko, zadomowisz się i ugościsz. (…) Szczęście to nie cel podróży, to stan umysłu będący konsekwencją tego, co w Tobie mieszka. Nie gdzieś daleko, tylko tu, w Twoim centrum. Dopiero z tego miejsca emanuje, lśni i wydostaje się na zewnątrz – nie odwrotnie”

Podoba mi się podział na żywioły (ogień, woda, powietrze), a także przemycone owe podróże w przepisach. Dobrze wykorzystam książkę tej wiosny!

przepisy_m

  • Jestem wielką fanką brownies. Kiedy jeszcze pochłaniałam cukier, robiłam je z TEGO przepisu. I dalej uważam, że jest super, aczkolwiek za duża ilość słodyczy jak dla mnie. Teraz trafiłam na przepis Weganona na brownies z musem jabłkowym, oczywiście wegańskie. No i mam nowe, ulubione czekoladowe, zakalcowe ciacho! Jest TU.

brownies_m

  • Zdradzę mój mały sekret: uwielbiam oglądać food booki na Youtube! To dla mnie taka mała inspiracja przy przygotowywaniu własnych posiłków. Jednym z moich ulubionych jest vlog Karoliny Sobańskiej, która mieszka w Edynburgu i pokazuje swoje wegańskie życie. Zobaczcie TU.
  • Trafiłam na Dominikę z Los Fuittis Mama na Instagramie. Podpatruję ją teraz regularnie, bo jestem pod wrażeniem gdy patrzę na jej styl życia. Kuchnia bazująca na świeżych roślinach i owocach czyli codziennie smoothies, buddha bowl. A na dodatek Dominika mieszka na słonecznej Gran Canarii, ma piękną figurę (wypracowaną właśnie dietą!) i dwójkę pociesznych dziewczynek! Zaglądnijcie TU.

dominika-brzeska

 

Hungry for… good travels

  • Nie mogę nie wspomnieć (znowu!) o Mammamija blog. Po Australii przyszedł czas na Nową Zelandię i… podróż kamperem! Ruszyło to moje wspomnienia, gdyż do kamperów mam sentyment. Kilka lat temu wraz z M. i trójką naszych bliskich wybraliśmy się w niezapomniany Eurotrip. Prawie 3 tygodnie, odwiedzone 6 krajów: prysznic na parkingu we Włoszech, odwiedziny u francuskich znajomych, Paryż na rowerach, coffee shop w Amsterdamie, szaleństwo w Mirabilandii, camping w Chorwacji. Przygód co nie miara! A przy tym taka wolność… Zerknijcie TU, by obejrzeć nowe filmy Mammamija.

A to nasze kamperowe małe wspomnienie… Gdzieś na campingu w Holandii.

camper_m

  • Ula z Adamant Wanderer od kilku miesięcy podróżuje z chłopakiem przez Amerykę Południową. Warto zerknąć na jej bloga, Instagrama i InstaStories. Choć nie jest to moje podróżnicze marzenie, to świetnie się czyta, ogląda.
  • Korea Północna, jak i Południowa interesują mnie od lat. Ostatnio trafiłam na ciekawy post (TU)u weekendowi.pl o 12 ciekawostkach dotyczących wizyty w Seulu.

Hungry for… happy mind

  • Na TEN film trafiłam zupełnie przypadkiem. Nazywa się „Bagaż życia„. Pomyślałam o motywacji, o pełnej mądrości idei dobrego życia. Włączyłam, obejrzałam i na końcu się ogromnie uśmiechnęłam. Co za pomysł!
  • Odkryłam podcasty! Wiem, słuchacie ich od dłuższego czasu, ale ja nie mogłam się do nich przekonać. Po wysłuchaniu Rachel Brathen (znana w sieci jako cudna Yoga Girl), a później Pani Swojego Czasu wpadłam jak śliwka w kompot. Umilam sobie nimi codzienną drogę do pracy! Podcasty Rachen są TU, a Oli z PSD TU.

rachel

  • Przeglądając Wysokie Obcasy trafiłam na rysunki autorstwa Justyny Stasik. Wciągnęła mnie jej kreska. Więcej jej prac zobaczycie TU. Poniższy plakat mógłby zawisnąć u mnie na ścianie 😉

yoga_800

Obrazek „Joga” autorstwa Justyny Stasik.
  • Na ten post trafiłam już w odkryciach wielu z Was, ale nie sposób go nie przypomnieć. Styledigger podsumowała niewygodne prawdy o kobiecych biznesach. Idealnie w punkt!
  • Natalia Knopek z bloga Simplife.pl o tym, jak idealnie joga łączy się z minimalistycznym stylem życia. Bardzo na tak! Poczytacie TU.

Kończę z uśmiechem kwiecień i czekam na maj! Tym samym jestem ciekawa jakie są Wasze inspiracje!

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Podróżowałaś kamperem przez Europę? <3 Moje (jeszcze) niespełnione marzenie!
    Skąd mieliście samochód? 🙂

    • justti | www.hungryformore.pl

      Tak! 😀 Niesamowita przygoda, wygoda, pełna wolność! Wspominam ten czas bardzo miło i chętnie powtórzyłabym tę przygodę. Widziałaś, że Basia Szmydt pojechała kamperem do Włoch całkiem niedawno? Zerknij do niej 🙂
      A my naszego kampera wynajęliśmy, bodajże z jednej z katowickich wypożyczalni. Sporo trzeba mieć na kaucję, ale ta jest oczywiście do zwrotu. No i trzeba liczyć się z kosztami paliwa, ale przecież oszczędzamy na noclegu i często jedzeniu 🙂
      Trzymam kciuki by Twoje marzenie się (w najbliższym czasie) spełniło!