Dziś ostatni dzień marca, a co za tym idzie – mija właśnie miesiąc od kiedy zaczęłam swoją przygodę z moim „Hungry for more”. Choć strona powstała nieco wcześniej, to właśnie od ostatniego miesiąca pracuję nad nią intensywnie.

Nadal jestem głodna wrażeń, przeżyć, nowych emocji, znajomości. Chcę o tym pisać! Chcę również dzielić się swoimi znaleziskami, filmami, artykułami czy zdjęciami, na które trafiłam i myślę, że i Was mogą zaciekawić. Zaczynajmy!

Hungry for… good food

  • Pamiętacie może kto wygrał trzecią edycję programu MasterChef? Uśmiechnięta, prawdziwa, pełna wzruszeń i dziecięcej radości Dominika Wójciak, którą docenił sam Gordon Ramsay. Dominika w marcu wydała na świat swoje trzecie dziecko – „Sezonowe warzywo”, a ja po raz kolejny zakochałam się w niej (i autorce i książce) bez końca! Ciekawe połączenia smaków, minimalistyczny wygląd i zdjęcia, które idealnie wpasowują się w moją estetykę.

domi

  • Moją biblią w kuchni jest książka Jadłonomii. To ona odkryła przede mną tajniki kuchni wegetariańskiej i wegańskiej, pokazała jak doprawić dania z produktami strączkowymi, by nie było później wzdęć oraz uświadomiła, że papryka wędzona to coś, czego nie może zabraknąć w kuchni. Już 10 maja na księgarnianych półkach znajdziemy jej najnowszą książkę. Tym razem będzie to warzywna podróż przez azjatyckie kraje. Już teraz wiem, co u mnie na stole będzie królować w maju.
  • Każde wspomnienie o mojej waniliowej jaglance na mleku kokosowym powoduje gęsią skórkę. Jeśli jeszcze jej nie próbowaliście, nadróbcie zaległości. Przepis znajdziecie TU.

1a

  • Poznański Raj i Ruina sernikami stoi (nie tylko!), dlatego na pierwszy rzut z książki „Lubię” trafił „Sernik o Kubie” jako urodzinowa niespodzianka – słodkawy, mocno kawowy, z lekką nutą rumu. Jeden kawałek i wystarczy (to w ciastach lubię najbardziej). Dobry pomysł na Wielkanoc! Zdjęcie ciasta znajdziecie TU.

Hungry for… good travels

  • Ania i Michał wspólnie tworzą pięknego bloga mammamija.pl. Na co dzień zajmują się fotografią, głównie ślubną, a poza sezonem razem z synkiem Julkiem wyciskają z życia ile tylko mogą, zwiedzając świat! Podczas podróży po Australii i Nowej Zelandii nagrywali filmiki – aż miło się ogląda!

mamamija

  • Nowa Zelandia kojarzy się wszystkim z niebywałą zielenią, cudami natury i hobbitem. Marta z bloga whatshouldieatforbreakfasttoday.com wybrała się wraz z córeczką Mią w „babską” podróż. Wynajęły cudnego żółtego „ogórka” (będę miała takiego na starość) i zjeździły wyspę wzdłuż i wszerz. Piękną relację przeczytacie TU.

new-zealand-roadtrip-with-a-toddler

fot. What Should I Eat For Breakfast Today
  • Choć nie oglądam telewizora, to ostatnio przyciągnęła mnie Dorota Szelągowska, która opowiadała ciekawie o pewnej stodole. Program dooglądałam, miejsce znalazłam w sieci, a dodatkowo okazało się, że niedawno Agata z poczujsielepiej.pl zorganizowała tam warsztaty jogowe. Marzenie! Stodoła Wszystkich Świętych zwana Oczyszczalnią mieści się na Mazowszu, w otoczeniu zieleni. Można zorganizować tam większy wyjazd, a można też przyjechać we dwoje. Czuć tu ducha zdrowej kuchni, bycia eko, życia w spokoju ze sobą i z naturą. Pewnego dnia tam się wybiorę…

Hungry for… happy mind

  • Prywatnie i służbowo interesuję się mediami, PR-em, social media. Gdy trafiłam na Scotta Strattena i jego filmik przedstawiający historię maskotki o imieniu Joshie i hotelu Ritz Carlton, przepadłam! Uwielbiam takie case studies! Obejrzyj TEN film.
  • Nasze polskie dobro narodowe obecnie zamieszkujące Japonię – Krzysztof Gonciarz, to mój video guru. To on zaraził mnie miłością do Kraju Kwitnącej Wiśni opowiadając o pysznych ramenach, sushi, którego nie da się odtworzyć w naszym kraju, bezpieczeństwie, różnorodnych prefekturach, a także ludziach – zdystansowanych, acz serdecznych. Podziwiam pracę jaką wykonuje dla różnych firm, motywując przy tym swoich widzów do działania. „Krok pierwszy” jest już popularny, ale obejrzyjcie dwie nowinki: Ciekawość i Nie da się tego zrobić

niedasietego-gonciarz

  • Dwie dziewczyny, pasjonatki dobrego życia, pięknych zdjęć i… ludzkich pasji. Stworzyły Milk & Sun, swoje miejsce w sieci, gdzie rozmawiają z ciekawymi osobami, a przy tym fotografują wnętrza ich mieszkań/domów/pracowni. Przyjemne wywiady idealne do popołudniowej kawy!

forrest

Piękna pracownia firmy For.Rest! 
fot. Milk&Sun - koniecznie przeczytajcie 
rozmowę dziewczyn z Dagmarą, właścicielką For.Rest
  • Odkąd pamiętam uwielbiałam bazgrolić na końcu zeszytu. Najczęściej jednak pisałam różne wyrazy, cytaty, aniżeli rysowałam. Gdy zauważyłam, że moje piśmiennicze zainteresowania zaczynają się rozwijać, pisałam jeszcze więcej. Takim oto sposobem wyrobiłam sobie „swój styl”, który często używam przy różnych okazjach. Zauważyłam, że kaligrafia wyciągana jest teraz spod sterty kurzu i coraz więcej osób się nią interesuje. Jedną z nich jest Kasia aka Zenja, którą ja najbardziej lubię oglądać na InstaStory! Nie dość, że zaczyna dzień od kawy (najczęściej dripa!), to jeszcze jest niesamowicie pozytywną osobą. Codziennie ćwiczy swój brush lettering, rysuje kaktusy, wprowadza eksperymentalne notesy do bullet journal i testuje kolejne pisaki. Dużo można się od niej nauczyć!
  • Trafiłam na profil Molly zupełnie przypadkowo i nie mogę się napatrzeć! Spokój, minimalizm, piękno. Stylizacje z jedzeniem – ręce z kawą czy nogi z bagietkami – uwielbiam!

molly1

molly2

 

Uściski!

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Z każdym wpisem widzę, że mamy ze sobą sporo wspólnego. Podróż Mammamija, ale również tę Marty z What should I eat for breakfast jestem oczarowana. Tych pierwszych śledzę na bieżąco, a relację Marty czytałam i oglądałam kilkakrotnie. Cieszę się, że są na tym świecie ludzie, którzy tak świadomie podchodzą do macierzyństwa i pokazują, że z dziećmi można (i warto!) podróżować 🙂

    • justti | www.hungryformore.pl

      Ale wiesz co jest najlepsze? Że już za niedługo będziemy czytać takie relacje u Ciebie na blogu! 🙂 Te dwa blogi idealnie pokazują, że podróżowanie z dziećmi jest możliwe. Dobrze, że świadomość też idzie w tę dobrą stronę. Przecież nie trzeba od razu wybierać się w kilkutygodniową podróż po Azji. Mazury, morze, góry to też super pomysł. Dobrego dnia! :*