Nie pamiętam momentu, kiedy coś we mnie drgnęło. Coś, co na słowo „kawa” powodowałoby wielki uśmiech na twarzy oraz szybsze tętno. Było to chyba w zeszłym roku. Chwila, która zmieniła wiele.

przygoda-z-kawa-1

Od zwykłej rozpuszczalnej z mlekiem, poprzez „odwyk” i picie kawy zbożowej, testowanie kawy „z fusami” tylko z cukrem, aż po całkowite porzucenie mleka, cukru i… postawienie na parzenie kawy metodami alternatywnymi. Tak mniej więcej wyglądała moja droga, aż do momentu, w którym właśnie jestem.

Bodźców do zmiany na mojej drodze było mnóstwo – nowo poznani kawosze, uczestniczenie w Sweet Targach, gdzie odbywał się finał Mistrzostw Polski Barista 2015 (który wygrała niesamowita Agnieszka Rojes Rojewska!), pewne weselne przyjęcie z pokazem baristycznym, filmiki na Youtube, ciekawe zagraniczne i polskie (ale i te bielskie!) kawiarnie… Nie sposób było nie wciągnąć się w ten temat!

przygoda-z-kawa-2

Końcem zeszłego roku zdecydowałam się wziąć udział w warsztatach organizowanych przez Klubokawiarnię Aquarium, które poprowadził Adam Laska, barista z katowickiej kawiarni Kafar. Mnogość tematów o kawie, które można poruszyć spowodowałyby, że siedzielibyśmy tam przez całą noc… Poznaliśmy najróżniejsze metody parzenia kawy (chemex, aeropress, drip, tygielek, french press, kawiarka, V60), a przy tym porównaliśmy smaki każdej z nich. Niesamowite!

przygoda-z-kawa-3

Po tym szkoleniu pożegnałam kawiarkę, a ukochałam sobie V60. To, co mnie zachwyca, to sam proces, rytuał, czekanie, a później powolne delektowanie się. Testuję różne marki kaw i ich ilości, grubość mielenia, temperaturę, ilość wody. Co najciekawsze – jestem w stanie poczuć różnice (ok, nie zawsze!).

W tym temacie chcę się jeszcze trochę nauczyć. Nawet nie samej teorii (choć tej również), ale i mieć więcej doświadczenia, więcej spostrzeżeń. Teraz ukochałam sobie jeden typ kawy (a raczej region, z której pochodzi) oraz jedną metodę parzenia. Jak będzie z czasem? Pewnie będzie to ewoluowało. Się okaże. Wtedy napiszę!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Justyna Gałka

    Sama przeszłabym się na takie warsztaty 🙂 a czemu porzuciłaś kawiarkę?

    • justti | www.hungryformore.pl

      Myślę, że w Aqua mogą takie jeszcze organizować 😉 Kawiarki nie porzuciłam całkowicie, ale piję bardzo rzadko. Przede wszystkim dlatego, że kawa w kawiarce z pewnym momencie zaczyna się… gotować! To niestety zmienia smak kawy, robi się wtedy mocna, kofeinowa. Wolę przelewowo jednak 😉