W powietrzy czuję nadchodzące święta! To zapach świeżej choinki, siarczystego mrozu drapiącego w nos, ale i przypraw korzennych, które przenikają w każdy kąt domu. Gdy w połowie listopada zrobiłam dojrzewający piernik, zapach ten nie przywoływał żadnych wspomnień, sentymentów, atmosfery. Listopad to jeszcze nie ten czas. Nie to co grudzień. Od pierwszego dnia miesiąca czuję TO COŚ. Szukam prezentów, myślę o ozdobach, sprzątam. Wczoraj postawiłam na piernikowy wieczór.

Piekę je co roku z jednego przepisu. No dobrze, z dwóch. Jeden z nich radzi jak zrobić puszyste pierniki, które z czasem twardnieją, a drugi wręcz przeciwnie – po upieczeniu są twarde jak skała, a z czasem staną się miękkie.

Podzielę się z Wami puszystymi pierniczkami – moimi ulubionymi. Udekorowane białym lukrem wyglądają pięknie! Często służą mi jako drobne prezenciki, ozdoby w świątecznym stroiku lub na choince.

pierniczki4a

Składniki (ok. 30 sztuk):

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżki miodu
  • ½ torebki przyprawy piernikowej lub ok. 20g przyprawy własnoręcznie zrobionej**
  • ½ szklanki brązowego cukru
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżka masła
  • 1 jajko (+1 do posmarowania)
  • 1/3 szklanki letniego mleka

 

Mleko i miód podgrzewamy.

Mąkę przesiewamy do miski*, wlewamy gorący miód i miksujemy (używam miksera planetarnego). Wymieszać. Dodać w odpowiedniej kolejności: cukier, sodę, przyprawy, masło, jedno jajko.

Ostatni składnik: mleko, dodawać powoli, łyżka po łyżce. Wyrabiać 10 minut aż ciasto będzie plastyczne, przypominające kruche.

Blat posypać mąką, rozwałkowywać ciasto dość cienko, wykrawać ciasteczka świątecznymi foremkami.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Układać pierniki w odstępach, smarować rozmąconym białkiem i wkładać do nagrzanego na 180 stopni C piekarnika na ok. 7 minut.

Pierniki przechowywać w zamkniętym pojemniku – wtedy zmiękną 🙂

 

*oryginalny przepis pochodzi od Kwestii Smaku. Podaje ona bardziej tradycyjną wersję przygotowania ciasta – siekanie nożem mąki i miodu, zamiast użycia miksera.

**ja swoją przyprawę zrobiłam. Połączyłam pieprz, ziele angielskie, imbir w proszku, cynamon w proszku, kardamon, gałkę muszkatołową i goździki. Taka mieszanka jest niesamowicie aromatyczna, co czuć w piernikach!

Dla zainteresowanych pierniczkami cienkimi, znajdziecie je TU.