Codzienna dawka Instagrama daje mi mnóstwo smaków. W zależności od upodobań kulinarnych tego dnia, chodzę kilka godzin rozmyślając o jednym, faworyzowanym daniu. Czasem to coś zupełnie prostego. Powiedzmy – „wiosenne kanapki” czyli te na pełnoziarnistym pieczywie, z sałatą, pomidorem, ogórkiem (tak! pomidor z ogórkiem), rzodkiewką i szczypiorkiem. A czasem to Pavlova ociekająca lemon curd. Oj, smaczki bywają różne!

Tym razem zobaczyłam zdjęcie Coutellerie, która pokazała swoją tartę śliwkową z orzechami laskowymi Dana Leparda (de facto sama natchnięta została przez Sundaynoonish), australijskiego guru w temacie pieczenia (i nie tylko!) i pociekła mi ślinka. „No to już wiem, co dzisiaj zrobię!”

Jako że od dłuższego czasu jestem za eksperymentami kulinarnymi i zdrowym jedzeniem, a w mojej kuchni miałam mix różnych produktów, tak właśnie powstała pełnoziarnista tarta migdałowa ze śliwkami i brzoskwiniami. Jest pyszna, oj pyszna!

Tarta_Pełnoziarnista tarta migdałowa ze śliwkami i brzoskwiniami

Składniki:

CIASTO

  • 2 i ½ szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 200g masła
  • 100g migdałów
  • ½ szklanki cukru trzcinowego
  • 1 łyżka esencji waniliowej
  • 1 łyżka wody lub mleka
  • 1 łyżeczka sody

NADZIENIE

  • 8 średnich śliwek
  • 3 średnie brzoskwinie
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • sok z 1,5 limonki (lub z 1 cytryny)

Nagrzewamy piekarnik do 160 stopni. Na blasze wykładamy papier do pieczenia i migdały. Pieczemy ok. 7 minut, aż do lekkiego zbrązowienia. Studzimy. Mielimy drobno.

Mąkę mieszamy razem z sodą i cukrem. Wrzucamy masło. Rozrabiamy w palcach, jakbyśmy przygotowywali kruszonkę. Dosypujemy migdały oraz wlewamy esencję i wodę lub mleko. Wyrabiamy kulę. Jedną część zostawiamy, drugą wkładamy do zamrażalnika.

Formę na tartę (może być nieco większa) smarujemy masłem i wykładamy jedną częścią ciasta (wchodząc na boki formy).

W międzyczasie usuwamy pestki ze śliwek i brzoskwiń. Kroimy na małe kawałki. Dodajemy cukier, mąkę kukurydzianą i sok z limonki. Wlewamy masę na ciasto w formie.

Wyciągamy z zamrażalnika drugą część ciasta. Kruszymy w palcach i posypujemy wierzch ciasta.

Pieczemy ok. 45-50 minut w 180 stopniach.

 

*inspiracją był przepis Dana Leparda oraz polska wersja u Gotuje, bo lubi