Owsianka to dla jednych ukochane śniadanie, a dla innych znienawidzony posiłek z przedszkola. Jakie szczęście, że ja nie pamiętam tych czasów albo nie jadłam wtedy owsianki! Teraz cieszę się nią na różne sposoby, choć przyznam, że wytrawna nie należy do moich ulubionych.

Za to słodka… słodka skradła moje serce całkowicie! Przemawiają za nią walory smakowe (po prostu pyszna), jak i zdrowotne (dużo witaminy B1, B6, E + selen, magnez, flawonoidy + nienasycone kwasy tłuszczowe + dużo błonnika = happiness!). Najważniejsze jest jednak dla mnie fakt, że daje mi siłę i energię na kolejne godziny!

Próbowałam owsianek na różne sposoby, jednak właśnie ta skradła moje serce. Znaleziona początkiem roku u uwielbianej Jadłonomii, testowana z rożnymi przyprawami i dodatkami. Jeśli lubisz chałwę – nie ma sposobu, żebyś nie polubił tej owsianki!

Owsianka_Owsianka chałwowa z borówkami

Składniki (1 porcja):

  • 1 szklanka wody lub mleka roślinnego
  • 5 łyżek płatków owsianych
  • 1 łyżka płatków owsianych żytnich
  • 1 łyżka syropy z agawy lub miodu
  • ¼ łyżeczki kurkumy
  • ¼  łyżeczki kardamonu
  • 3 łyżeczki płynnej tahiny
  • 1 szklanka borówek lub malin

Do garnka wlewamy wodę lub mleko. Doprowadzamy do wrzenia. Wrzucamy płatki owsiane, dodajemy przyprawy, gotujemy aż zmiękną. Ściągamy z kuchenki, dodajemy tahinę i syrop, mieszamy aż do rozpuszczenia i zgęstnienia płatków. Przekładamy owsiankę do miseczki, posypujemy borówkami.

 

Zapisz